Końkurs na CITa

5 listopada 2009

Nawiązując do mojego poprzedniego wpisu i umilania sobie życia, prowadziłam dziś taką oto korespondencję mailową z kolegą zwanym przez wszystkich Juniorem i koleżanką znaną powszechnie jako Młoda. Ja, tak na marginesie, w pracy występuję pod pseudonimem Doda (tak jakoś kiedyś na początku wyszło no i przylgnęło…).

11:12, Junior do: Młoda, Doda

Końkurs :-) II edycja!!! kto zrobi kalkulację CIT dla klienta X?

11:14, Doda do: Junior, Młoda

a nagroda za wygranie poprzedniego końkursu??????????*

11:15, Junior do: Młoda, Doda

ach, ceremonia z przyczyn technicznych została odłożona w czasie :-)

11:18, Doda do: Junior, Młoda

no dobra, wezmę to na klatę. Młoda, poczynisz mi review?

11:19, Młoda (równocześnie z moim powyższym) do: Junior, Doda

a właściwie jaka była nagroda? to może ja też się teraz bym zgłosiła… ;)

11:21, Junior do: Młoda, Doda

Oj Młoda, Twój materializm Cie zgubił… Doda była pierwsza !!:-))
Nagroda pozostaje tajemnica dopóki nie odbędzie się pierwsza ceremonia jej wręczenia :-)))

Ale się nie poddawaj, będziesz miała szanse w kolejnej edycji Końkursu, już za miesiąc :-)

11:24, Młoda do: Junior, Doda

no wiesz Junior, kupowanie mieszkania zmieniło mój pogląd na wiele spraw, i bezinteresowność stała mi się obca :-) także za lunch z dwóch dań mogę zrobić 4 eyes review!!! :-)

11:26; Junior do: Młoda, Doda

Lunch z dwóch dań… A taki lunch w Chłopskim, gdzie są 4 dania? Tzn, pół takiego lunchu będzie ok? Np. zupa i kompot? :-))))

11:28; Doda do: Junior, Młoda

Junior, ile Cię trzeba uczyć, pisze się końpot!**

11:33; Junior do: Młoda, Doda

KOŃ POT - z ang. garnek służący do gotowania konia. Doda, pisze się to oddzielnie!!!! :-P

@@@

*bo miesiąc temu zrobiłam kalkulację dla tego klienta, tym samym wygrywając Końkurs, a nagrody nie dostałam, mimo, że była przyobiecana. I skąd tu czerpać motywację do pracy? ;)

**od czasu stworzenia przez Adasia postaci Konia-nie-pomagającego-w-zrobieniu-timesheet’a, wszystko co przez ‘ń’ jakoś niebywale nas bawi :D

Dorota