Mikołaj - Dział doradztwa podatkowego

Mikołaj przebywa obecnie na secondmencie w biurze PwC w Nowym Jorku.
Studia i rekrutacja
Do PwC trafiłem za sprawą warsztatów na mojej uczelni. Kilku uczestników zostało zaproszonych na testy rekrutacyjne, a ja miałem szczęście znaleźć się wśród nich. To był początek procesu rekrutacyjnego, który trwał dość długo, a na koniec - ponieważ byłem wówczas studentem dopiero III roku - dostałem – jak mi się wówczas wydawało - jedynie obietnicę, że PwC skontaktuje się ze mną w następnym roku. Ku mojemu zdziwieniu firma o mnie pamiętała i po roku otrzymałem telefon z konkretną propozycją stażu.
Studiowałem wówczas na wydziale ekonomii Akademii Ekonomicznej w Poznaniu (kierunek finanse i bankowość) i chociaż otrzymałem zgodę dziekana na rozpoczęcie indywidualnego toku studiów, obawiałem się trochę, że pogodzenie pracy zawodowej w Warszawie ze studiami nie będzie łatwe. Tymczasem okazało się, że w trudnych sytuacjach mogłem liczyć na ludzi i to po obu stronach - szefowie zespołu w PwC ze zrozumieniem traktowali moje nieobecności spowodowane studiami, a promotor oraz wykładowcy z poznańskiej AE okazywali mi wiele wsparcia i zrozumienia.
Moja kariera
Pierwsze tygodnie upłynęły mi na spokojnym wdrażaniu się w pracę działu. Odbyłem serię szkoleń, a starsi koledzy stopniowo wprowadzali nas praktykantów w tajniki życia korporacji. Mijały kolejne dni a ja coraz bardziej przekonywałem się ile przesady było w opowieściach krążących po uczelni o pracy od rana do nocy w firmach z tzw. „Wielkiej Czwórki”. Praca w dziale doradztwa podatkowego wymaga doskonałego zarządzania czasem oraz dużej samodzielności – to jest fakt. Często zdarza się, że klient prosi o przygotowanie raportu już na następny dzień, podczas gdy inne pilne projekty także wymagają zaangażowania. Muszę sobie sprawnie radzić z takimi sytuacjami- przecież to właśnie potrzeby klientów determinują tryb pracy doradcy.
Obecnie jestem starszym konsultantem w zespole zajmującym się firmami z branży chemicznej, naftowej oraz gazowej. Nasza praca polega głównie na przeprowadzaniu analiz oraz przygotowywaniu raportów dotyczących implikacji podatkowych działalności naszych klientów, ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki branży chemicznej.
Mimo, że moją specjalizacją jest podatek dochodowy od osób prawnych w kontekście szeroko rozumianej branży chemicznej, często uczestniczę także w pracach nad projektami w zakresie podatku VAT, podatku od czynności cywilnoprawnych oraz wspieram inne zespoły branżowe, np. zespół farmaceutyczny, czy też zespół zajmujący się sektorem nieruchomości. Miałem również okazję pracować przy projektach restrukturyzacji firm wraz z zespołem fuzji i przejęć.
Moje pasje
Koszykówka i turystyka górska to moje dwie największe pozazawodowe pasje. Przez okres studiów grałem w reprezentacji mojej uczelni, a podczas stypendium w Portugalii miałem okazję spróbować swoich sił w międzynarodowym zespole. Bardzo się cieszę, że od dłuższego czasu wraz z innymi kolegami mogę grać w reprezentacji PwC w lidze biznesowej.
Jeżeli mam więcej wolnego czasu, chętnie pakuję plecak i ruszam w góry. Wędrówka po Tatrach lub Alpach (polecam Alpy Julijskie!!!), to dla mnie najlepszy sposób na doładowanie „akumulatora”. W mieście trudniej jest nabrać dystansu do bieżących spraw. W górach jestem z dala od gazet, telewizji i miejskiego szumu, co pozwala mi się zrelaksować i zregenerować siły przed kolejnymi wyzwaniami w pracy.