Bart - Dział usług doradczych

6 czerwca 2008

Studia i rekrutacja

Skończyłem Akademię Ekonomiczną w Katowicach (specjalność Finanse i Inwestycje), a obecnie kończę edukację na specjalnym kierunku utworzonym w wyniku kooperacji trzech europejskich uczelni (Akademii Ekonomicznej w Katowicach, Nottingham Trent University w Nottingham oraz Uniwersytetu Technicznego w Brnie) – European Business and Finance. Podczas studiów uczestniczyłem w wielu szkoleniach i programach dla studentów, szczególnie cenię organizowaną przez Fundację Lesława A. Pagi „Akademię Liderów Rynku Kapitałowego”.
Jeśli mowa a rekrutacji, to każdy obecny pracownik ma swoje podejście. Jedni twierdzą, iż ciężko jest się przygotować do procesu (zwłaszcza testów), gdyż ma on sprawdzić predyspozycje potencjalnych pracowników. Inni uważają, że właściwe przygotowanie, zwłaszcza prezentacji własnej osoby, podczas rekrutacji jest niezbędnym elementem. Jak to często bywa, prawda leży gdzieś po środku. Wg mnie do testów trudno się przygotować, choć warto zapoznać się z ich formułą. Zaś późniejsze etapy rekrutacji, czyli assessment centre oraz rozmowa z managerem to elementy, gdzie należy się „wykazać” i tu dobre przygotowanie na pewno zaowocuje.

Moja kariera

Doświadczenie zawodowe zdobywałem w różnych instytucjach rynku kapitałowego w Polsce. Po licznych wojażach zagraniczno-warszawskich zawitałem do bram PwC. Swoją przygodę z firmą rozpocząłem w styczniu 2008 roku w katowickim dziale Advisory. Od tego czasu uczestniczyłem w kilku projektach, dzięki którym poznałem sektor górniczy w Polsce (przemiany, jakie w nim zaszły, działania restrukturyzacyjne oraz plany na przyszłość).
Praca w zespole kompetentnych i świetnie się rozumiejących ludzi dodatkowo motywuje do pracy i rozwoju. A możliwości rozwoju w PwC nie brakuje - grzechem byłoby z nich nie skorzystać.

Moje pasje

Sport, a w szczególności piłka nożna, w każdej możliwej postaci. Od czynnego jej uprawiania, poprzez zgłębianie wiedzy i historii tego sportu, na zarządzaniu drużyną w grach i symulacjach komputerowych kończąc. Trudy pracy i godziny spędzone przed komputerem staram się nadrobić aktywnością fizyczną (poza piłką, bieganie oraz konserwowanie swojej tężyzny fizycznej w zaprzyjaźnionej siłowni ).
Poza tym lubię wykorzystać istnienie globalnej wioski i wyskoczyć raz na jakiś czas na Guinness’a do londyńskiego pubu.

Moja rada

Najlepiej przedstawiają ją słowa Dickie Fox’a z Jerry Maguire’a „I don’t have all the answers. In life, to be honest, I’ve failed as much as I’ve succeeded. But I love my wife. I love my life. I wish you my kind of success”. Staram się stosować ją w swoim życiu. Odpowiednie podejście do świata jest najważniejsze. Nie traktuj życia zbyt poważnie i tak nie zgłębisz wszystkich jego tajemnic i sekretów. Porażki niech motywują do działania, jednak nie traktuj ich, jako końca świata. Staraj się zachować life and work balance. W końcu pieniądze szczęścia nie dają, jak powiedział sam Gubernator Schwarzenegger: „Pieniądze szczęścia nie dają. Mam teraz 50 mln dolarów, ale jestem tak samo szczęśliwy jak wtedy, kiedy miałem 48 milionów” :) .